Cześć

*szybka podróż w czasoprzestrzeni do okresu wczesnoszkolnego, moment zaraz po poleceniu nowej pani od polskiego co by się przedstawić i powiedzieć kilka zdań o sobie*

Człowiek wielu zainteresowań, ale już nie tak wielu talentów. W wolnych chwilach tańczę ludowe. W szybkich też.

W międzyczasie śpiewam piosenki. Trochę ludowe, a trochę nie.

Mimo bycia artystką studiuję chemię. Ciągle powtarzam sobie, że gastro nie pyta o wykształcenie.

Wszystkie zarobione pieniądze przeznaczam na bilety lotnicze i kolejowe, jedzenie (im mniej pospolite połączenia, tym lepiej) i ciemne szminki.

Moja Łódź to dla mnie miasto najlepsze na świecie.

Kocham też gotowanie, wołowinę, światełka choinkowe, XX-lecie międzywojenne i czarne koty.

Nazwa bloga powstała z połączenia słów „opowiadać” i „Anke”, co już daje Ci pierwszy pogląd na to, jaką jestem prze zabawną śmieszką.